Twoje dziecko stoi przed wyborem szkoły, kierunku studiów lub zawodu?

Pomóż mu podjąć dobrą decyzję — opartą na predyspozycjach, a nie przypadku.

Wybór szkoły średniej, kierunku studiów czy przyszłego zawodu...

To jedna z najważniejszych decyzji w życiu młodego człowieka.

Niestety wielu uczniów często podejmuje ją pod wpływem stresu, presji otoczenia, chwilowej mody, lub wręcz "na odczepnego".

Możliwy efekt?

  • frustracja,
  • zmiana szkoły lub kierunku kształcenia (stres, koszty),
  • brak motywacji do nauki,
  • poczucie zagubienia i straty czasu,
  • nasilenie konfliktów w domu i w środowisku rówieśniczym.

Pomagam młodzieży w wieku 13–19 lat odkryć:

  • naturalne predyspozycje,
  • ograniczenia (racjonalna samoocena),
  • rzeczywiste zainteresowania,
  • kierunki edukacji dopasowane do temperamentu i możliwości,
  • zawody przyszłości zgodne z rynkiem pracy.

Co zyskuje Twoje dziecko?

  • jasny kierunek działania,
  • większą pewność siebie,
  • lepsze zrozumienie i wgląd w możliwości edukacji i rynku pracy,
  • konkretne pomysły / rozwiązania na przyszłość,
  • spokojniejszą decyzję dotyczącą szkoły, studiów, kariery.

Dla kogo zatem konkretnie są te usługi?

  • Uczniowie szkół podstawowych (kl. 7 i 8).
  • Uczniowie szkół ponadpodstawowych przed wyborem studiów.
  • Uczniowie, chcący określić wstępnie możliwości przyszłej kariery zawodowej - diagnoza.
  • Młode osoby, które nie wiedzą co dalej i często zmieniają zdanie (np.: nie zdały matury lub w inny sposób pogubiły się w obszarze edukacji i pracy).
  • Rodzice, którzy chcą dobrze pomóc dziecku - osoba z zewnątrz (doradca zawodowy), bardzo często ma większe przełożenie niż członek rodziny...

Kiedy to nie jest dobry pomysł, żeby skorzystać z usług doradcy zawodowego?

  • Jeżeli liczysz na „magiczny test" i "problem z głowy", a także przerzucenie odpowiedzialności na zewnątrz,
  • Jeżeli nie chcesz się angażować w proces razem z dzieckiem (szczególnie w okresie nasilenia postaw i zachowań powiązanych z jego dojrzewaniem),
  • Jeżeli decyzja w domu i tak już jest podjęta, bo pociecha ma wykonywać "Twój rodzinny, dziedziczny zawód",
  • Jeżeli jest podskórnie oczywiste (taki drażliwy temat w domu...), że swoją firmę prowadzisz również po to, żeby "uszczęśliwić" nią dziecko, jako naturalnego sukcesora...., w końcu poświeciłeś na to całe swoje życie. Wtedy lepiej obustronnie nie tracić czasu i środków;-)

 

Edukacja i wybór ścieżki zawodowej to inwestycja biznesowa.
Jedynym kapitałem, który nie podlega inflacji, są wiedza i umiejętności.